JellyPages.com

czwartek, 29 listopada 2012

Hello Kitty

Czyli moje zakupy nie są wyłącznie Twilight'owe :)
Dzisiaj pokżę Wam kilka drobiazgów jakie nabyłam ostatnio,drobiazgów kotkowych choć miłośniczką kotów nie jestem to jednak tę kicię bardzo lubię.Jeszcze jeden drobiazg z tej serii pokazywałam na głównym moim blogu Emigrantkowym.
Największa rozmiarowo i cenowo jest podusia,którą co prawda kupiłam płacąc Plusza kartą niemniej jednak osobiście stałam przy kasie więc uznaje jako swój własny,


Kosztowała £7 ,nabyta w Tesco.Jest słitaśna!!!
Większość kobiet przyciąga to co błyszczy i jest różowe,nawet jeśli wcale nie jest to ich ulubiony kolor to zawsze pzwraca na siebie uwagę.Mamy coś ze srok bo uwielbiamy błyskotki! Nic więc dziwnego,że kiedy zobaczyłam ten notatnik w formacie A4 nie mogłam się oprzeć.Jest i różowy i pieknie błyszczy:)


Fakt,że znalazłam go w sekcji obniżek uczynił go jeszcze atrakcyjniejszym.Całe £1.94 a tyle radości :)
Ostatni drobiazg,naprawde drobiazg nabyłam za....całego funta :) Portfelik w sam raz do małej torebki :)


Mono, Dakota to podstawa podstaw i przyznam szczerze,że baaardzo tania była szkoda że Ci się nie udało jej capnąć :/ Tak jak piszesz,ktoś napewno zaoferował poza Allegro korzystna cene i wacle sie nie dziwię,bo przeciez chodzi głównie o to żeby sprzedać :) To co robisz obecnie to pierwszy stopień uzależnienia Bellowego,więc uważaj !!!! Hahaha. Ja mam wszystkie filmy na płytach więc nie czekam na telewizję ani na inne źródła i oglądam kiedy mam ochotę,czyli CZĘSTO :)


Ja właśnie dosłownie chwilę temu odczytałam wspaniałą wiadomość; otóż moje dwie bluzeczki-jedna z finałowej sceny w New Moon i słynny Curious Gypsy z Twilight,z pamiętnej lekcji biologii jutro zostana do mnie wysłane!!!! Pośredniczyła w tej akcji jedna z fejsbookowych fanek z USA i muszę od razu w skrócie wytłumaczyc o co biega żeby zjawisko pośrednictwa stało się zrozumiałe.Pierwszy sweterek jest od firmy Lucky Brand,tej samej co moaj tunika w róże,firma LB nie wysyła poza USA więc nie mając tam kogos kto nam kupi i wyśle nie mamy szans na zakup.Drugi sweterek mozna kupić,wysyłają wszędzie ale jest dostępna tylko droga opcja wysyłki która jest droższa o kilka dolarów niz sama bluzka.Jest to dla mnie starta pieniędzy,bo obie bluzeczki są małe,cienkie i zmieszczą sie bez problemu w jedna koperte dlatego poprosiłam nieocenioną S. żeby kupiła mi oba.Jeśli narzekamy na poczte w Europie to teraz Wam powiem,że ta druga bluzeczka szła do adresatki jakies dwa i pół tygodnia jesli nie dłużej (nie chce mi sie już sprawdzać dokładnie).jakby ktoś nie wiedział wciąz o czym mowa,
Curious Gypsy


Lucky Brand Striped top


Obie te bluzeczki zostały wznowione i można je kupić a wszystko za sprawą takich wariatów jak ja :) Są specjalne grupy ludzi,którzy przeprowadzają takie akcje; zbierają podpisy albo chętnych do zakupu i na tej podstawie ostatecznie firmy ulegaja i wznawiaja wybłagany produkt.Bluzeczka z lekcji biologii to jeden z najbardziej pożądanych Bellowych ciuchów! Lucky Brand jest ponownie w sprzedaży od października.
Konam z radości!!!

4 komentarze:

BunBun pisze...

Aaa kocie łupy zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają. :DDDD

Gałagutek pisze...

Zakupy jak zwykle udane :D
Podusi zazdraszczam :D

prywata:
zajrzy pani czasem na gg.......
;)

Natalia Tadra pisze...

Podusia mnie oczarowała^^

Mono pisze...

Ja płyty też mam, ale do pracy ich nie zabieram, a oglądam właśnie w pracy w tv :P
Nie strasz mnie tym wpadaniem w wariactwo, nie strasz :D Zresztą, jak mówiłam i tak na nic mnie nie stać, więc będę tylko oglądać i wzdychać.

Gratuluję i cieszę się razem z Tobą z powodu tych bluzek, oby na żywo też Ci sie spodobały :)